Co ciekawe na tej trzeciej fakturze oprócz innych jest pozycja "Abonament - Help Desk - Internet" za okres 9.2010 - 9,99 zł. Z żadnego helpdesku nigdy nie korzystałem i raczej nie zamierzam. Spotkaliście się z czymś takim?
Wracam do tematu, bo na nowych rachunkach po podpisaniu umowy promocyjnej pojawiła się ta pozycja.
W sumie 10 zł to nie dużo, ale rocznie to wychodzi u mnie dodatkowy miesiąc. Taka "trzynastka" dla Astera.

Podejrzewam, ze można z tego zrezygnować bo tak jakoś niejasno tłumaczyła pani na Infolinii przy podpisywaniu nowej umowy. Raczej chodzi mi o to czy rezygnacja nie spowoduje odcięcia od darmowego telefonicznego "naprawiania" sytuacji awaryjnych, co jednak 2 czy 3 razy mi się zdarzyło.