"Wysoką wycenę spółki uzasadnia po części dobra klientela, która płaci wyższe rachunki niż statystyczny, polski abonent sieci kablowej." Zabił mnie ten tekst. Ja mieszkam w Zielonej Górze i jako, że Aster nie ma tutaj żadnych poważnych konkurentów sieci kablowych, po prostu muszę korzystać z ich usług (nie chcę brać usług od dostawców satelitarnych), a po tym tekscie jestem 100% pewien, że dla Astera, ja jak i wiele innych jego klientów jesteśmy tylko bandą osłów, która łyknie wszystko. Mam nadzieje tylko, że ktoś wreszcie przejmie tą niepoważną firmę.