no dobra a jak to wyglada na obecna chwile..przychodzi kowalski do biura aster i chce podpisac nowa umowe na aster na 2 lata...i co mowia sprzedawcy, wogole cos wspominaja o przejeciu, i o mozliwych zmianach czy udaja ze nic sie jeszce nie wydarzylo a klinet dowie sie za x miesicy i bedzie mogl byc zaskoczony:)?