Też w tym temacie chciałem coś napisać. Początkowo byłem strasznie wnerwiony, że mi coś wcisnęli, ale okazało się, że jak najbardziej wyszło na dobre. Najbardziej podoba mi się funkcja kontroli rodzicielskiej, mam dwóch wisusów (8 i 10 lat) i przedtem już ze dwa razy przyłapałem ich na oglądaniu "brzydkich" fotek w sieci. Teraz tego nie mam, nie mam też wirusów i płacę za to mniej niż kosztowałoby mnie kupienie "pudełkowej" licencji.
Jak dla mnie, F-secure jest OK.