Jestem już klientem Aster drugi rok i od samego początku nurtuje mnie jedna sprawa. Ponieważ nie mam problemów z usługami to mam takie problemy jak ten poniżej

Skąd takie pomysły na nazwy hostów, serwerów i usług w Aster? Kto Wam to wymyśla. One się z czymś wiążą?
1.Dawniej strefa klienta nazywała się Wilga
2.Traceroute ( czy "tracert" w Windows ) strony
www.aster.pl prowadzi do nazwy: patyczak1.aster.pl
3.Nazwa konta systemowego podczas rejestracji w Strefie Klienta ( tego nie mogę zdradzić ) też nazywa się śmiesznie.
Skąd się biorą takie nazwy?
Pytanie kieruję oczywiście do pracowników astera. To sprawa jednego człowieka, czy macie tam burzę mózgów przed wprowadzeniem kolejnej mądrej nazwy w życie?
